18 sty 2011

Essence - Glossy LipBalm.

Essence - Glossy LipBalm.
1. Wykończenie – 5/10 Z lekkimi drobinkami opalizującymi, nie rzucają się w oczy, aczkolwiek nie jestem fanką drobinek.
2. Cena – 8/10 Koło 7 złotych. Niedrogi, jednak za taką cenę nie warto go kupować.
3. Kolor – 6/10 Miedziany, chyba będzie dobrym określeniem, ogólnie kolor dziwny, średnio mi pasuje.
4. Aplikacja – 9/10 Bezproblemowa, może nie idealna, ale większych problemów nie ma, spokojnie można go aplikować bez lusterka.
5. Pędzelek – 7/10 Ze względu, że jest on w tubce aplikator ma odpowiedni do tego rodzaju błyszczyków, jednak wydaje mi się jakiś taki… za mocno ścięty? ;)
6. Smak – 9/10 praktycznie bezsmakowy, a już na pewno nie ma smaku odrzucającego.
7. Trwałość – 7/10 O dziwo nie spodziewałam się, ale jest trwały, bez jedzenia spokojnie koło 5 nawet 6 godzin! Kiedy jednak coś zjemy, można powiedzieć, że połowa jego zostaje na ustach więc nie jest źle!
8. Lepkość – 10/10 Nie lepi się wcale! ;)
9. Opakowanie – 8/10 Małe, zgrabne, nie wyróżniające się od innych.
10. Zapach – 10/10 Bardzo ładny zapach! Ja mam –Toffee Frappuchino,  kiedy go wącham na myśl przychodzi mi od razu kajmak. ;)
Ocena całkowita 79/100 punktów.
Noty dostał całkiem duże, ale spokojnie można się bez niego obejść, na pewno nie kupie drugiego, używam go wyłącznie w domu. Dosyć dobrze nawilża usta.




12 sty 2011

Vipera - Sweet&Wet nr.5

Vipera - Sweet&Wet nr.5
 Kochani lecę prosto z mostu. ;) Napiszcie mi w komentarzach czy taka recenzja Wam się podoba. ;) 
Na pierwszym zdjęciu widać drobinki, aż sama się zdziwiłam! On przecież nie ma żadnych drobinek!


Na ustach z flashem, wyglądam jakbym miała brudne usta, niestety ale moja skóra tak wygląda naturalnie. 
 
Dla ciekawskich skład :

Pędzelek :

Za każdą cechę produkt może dostać 10 punktów.
1. Wykończenie 10/10 Jak sama nazwa wskazuje Wet – czyli mokre, bardzo ładnie wygląda na ustach, nie ma drobinek.
2. Cena10/10 ok. 12 zł.  Za taką cenę trudno nie kupić. Mógł by kosztować równie 40 zł.
3. Kolor9/10 Troszkę ciemniejszy od mojego naturalnego. Nie łapie za serce, nie jest jakiś wyjątkowy, po prostu bardzo ładny.
4. Aplikacja7/10 Dosyć dobra, jednak troszkę za bardzo lejący, więc nie można go nakładać bez lusterka.
5. Pędzelek10/10 Bardzo fajny, płaski i długi dobry dla dużych ust i małych, ponieważ jest szczupły.
6. Smak5/10 To on mi najbardziej przeszkadza, glicerynowy, po prostu niesmaczny.
7. Trwałość6/10 ok. 4 godzin bez jedzenia. Z piciem 2 godziny, z jedzeniem prawie wcale – zjadamy razem z posiłkiem.
8. Lepkość - 8/10 czyli nie lepi się prawie w cale, ale jednak coś tam czuć. ;)
9. Opakowanie - 7/10 ładne, jednak napisy zmywają się już przy miesiącu użytkowania, kiedy nie miałam go nawet w torebce!
10. Zapach10/10 Fajny, kojarzy mi się z tymi mini cukierkami, aczkolwiek zapachowym freakiem nie jestem, więc jeśli jest bezzapachowy, to też dobrze, gorzej jak śmierdzi. ;)
Ocena całkowita 82/100 punktów!
Błyszczyk naprawdę godny uwagi, ten na pewno będzie w pierwszej 4 najlepiej punktowanych. ;)

Punktacje przyznaje według pomysłu z : http://no-to-pieknie.blogspot.com/
Mam nadzieję, kochana że nie będziesz zła. ;)
Buziaki! ;*

6 sty 2011

Lakier : Bell Glam Wear.

Lakier : Bell Glam Wear.
Dzisiaj przedstawiam Wam lakier Bell z serii Glam Wear nr. 407./Today I present to you a Nail Polish - Bell Glam Wear No. 407.
Co prawda jest to lakier mojej mamy, ale ostatnio coś mnie podkusiło – miałam ochotę na jakiś mocny kolor. ;) /It is true that it is my mother's Nail Polish, but the last thing tempted me - I was ready for a strong color. ;) 
Lakier na zdjęciu wygląda na jaśniejszy, ponieważ zdjęcie jest robione z lampą błyskową. Kolor mogę opisać jako bordowy zmieszany z krwistą czerwienią. Cudo!/Nail Polish in the picture looks brighter, beacause I use flash. Color can be described as a maroon mixed with bloody red. Miracle!

















Co do trwałości do za dużo na jej temat Wam nie powiem, na moich paznokciach bez żadnego lakieru nawierzchniowego trzyma się 2 dni, ale jest on bardzo stary [ pewnie dawno się przeterminował. ] Uwielbiam go za pędzelek, który wygląda tak : / As for durability, too much about it you can not say on my nails with no topcoat is held two days, but it is very old [probably long ago broke down] I love him as a brush that looks like this: 

















Jest bardzo szeroki, co jest mi pomocne, bo nie należę do osób które mają „szczupłe paznokcie” .
Ceny niestety nie znam. Pewnie kupie sobie jeden z tej serii i sprawdzę jak trzymają się te świeże. ;)
Daje mu 8,5 / 10 punktów. /Prices, unfortunately, I do not know. Probably a pile of one of this series and check out how well they stick to fresh. ;)
It gives him a 8.5 / 10 points.
Jak zauważycie, postanowiłam pisać też po angielsku. Mam nadzieję, że komuś się przyda i jeśli widzicie jakieś błędy to śmiało piszcie, dopiero co zaczynam i nie znam perfekcyjnie angielskiego.
 Buziaki! / For the first time I write in English, I hope you can read what I wrote. Kisses!
Copyright © 2014 Skonfundowana Panna , Blogger